Obserwatorzy

czwartek, 29 maja 2014

Meis (tanie cienie) - recenzja


Witajcie !

 Jakiś czas temu przy szperaniu w sklepie u chińczyka natknęłam się na paletki perłowych cieni Meis.
Powiedziałam sobie "czemu nie" zwłaszcza, że cena była oszałamiająco niska.
Wyznaję zasadę - tanie nie znaczy złe  :)
Już pokazuję o jakich paletkach mowa :)


Każda z nich kosztowała 8, 90 zł
Śmieszna cena , prawda?

Rozpisując po kolei każdą z nich zaczynam od okrągłej...
 Jest to dwupoziomowa paletka z lusterkiem i pacynką do nakładania cieni.

Pierwszy poziom to 8 cieni. Siedem jest mniejszych i jeden, błękitny większy.

Drugi poziom to cztery duże cienie. Trzy z nich są w różnych odcieniach brązu a jeden srebrny.
I tutaj na dnie poprzedniej warstwy cieni umieszczone jest okrągłe lusterko.
Lusterko jest bardzo fajne, nie zniekształca (co wydaje mi się jest ważne).

Tak prezentują się poszczególne cienie z tej paletki :

 Biały

 Żółty

 Zielony ciemny

Zielony jasny

 Fioletowy

 Różowy ciemny

Różowy jasny

Błękitny

Cienie z dolnej warstwy:




   






Druga paletka jest w tradycyjnym prostokątnym kształcie. Mieści w sobie 24 perłowe cienie.
Są to: zieleń, brąz, fiolet, niebieski, złoty i czarny.
Paletka ma w zestawie pacynkę do nakładania cieni. Korytko na pacynkę jest mini lusterkiem . 


Oto zdjęcia poszczególnych cieni:






















































Moja opinia:
Cienie Meis nie urzekły mnie aż tak bardzo, żebym traciła dla nich głowę.
Ale też nie są najgorsze jak na swój przedział cenowy.
Cienie nakładają się dosyć dobrze, osypują się w pudełeczku. 
Kolor po nałożeniu na powiekę jest intensywny jednak po krótkim czasie troszkę traci moc. 
Wykończenie perłowe nie jest zbyt nachalne, raczej stonowane.
Cienie nałożone na bazę trzymają się bardzo ładnie, nie rolują się i nie zbierają w załamaniu powieki.
Cienie będą dobre na co dzień (o ile ktoś lubi perłowe wykończenie). 
Wydaje mi się, że niestety nie przetrwają całej nocy (jeżeli chodzi o imprezy).
Opakowania cieni są dosyć słabej jakości z tym, że to okrągłe wydaje się być solidniejsze.


Przyjrzałam też skład cieni. 
Często spotykam się z opiniami, że tanie cienie mają coś tam w swoim składzie,
 co nie bardzo służy naszym powiekom.
Tak więc dla porównania wypisze skład cieni Sleek, Mua i Meis .

Sleek: Mica, Talc, Paraffinum,Liquidum, Magnesium,Stearate, Ethylhexyl Palmitate, Dimethiocone, Propylparaben, Methylparaben,Pigment

Mua: Mica, Talc, Magnesium Stearate, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-1, Ethylhexyl Palmitate, Polybutene, Dimethicone, Methylparaben, Propylparaben, Cl 77891, Cl 77491, Cl 77492, Cl 77499, Cl 77742, Cl 77510, Cl 42090, Cl 77007, Cl 15850

Meis: Talc, Mica, Magnesium Stearate, Kaolin, Dimethicone, Isopropyl Myristate, Caprylic/Capric Triglyceride, Bht.May Contain : Cl 77891, Cl 77289, Cl 77288, Cl 77007

Mnie samej nie wiele mówią te wszystkie dziwne nazwy. 
Może macie jakieś refleksje odnośnie mojego porównania . 
Chętnie się dowiem którego składnika w cieniach unikać.

Wiem, że dawno nie wstawiałam żadnego makijażu. W najbliższym czasie postaram się to zmienić.

Pozdrawiam gorąco i zachęcam do zaobserwowania mojego bloga :)



17 komentarzy:

  1. Mnie te literki i cyferki też nic nie mówią, ale tak jak Ty uznaje że tanie wcale nie musi być złe wiec z ciekawością przejrzałam ten wpis. i znając siebie jakbym takie paletki zobaczyła toteż na pewno bym je kupiła :) i używała , jeżeli by mnie nie uczuliły ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że myślimy tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, cienie naprawdę wyglądają bardzo fajnie. Lubię perełki na oczach, toteż jest to propozycja dla mnie. Z pewnością bym kupiła, jak bym miała możliwość:) Pozdrawiam!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz perłowe wykończenie to się nie wahaj jeżeli na nie trafisz. Maja bardzo fajną pigmentację :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Kolory rzeczywiście świetne i różnorodne :)

      Usuń
  5. Fajne są! Czekam na makijaż z wykorzystaniem tych cieni :) Wydają się być soczyste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są soczyste, chociaż nie wiem czy aż tak bardzo jak w paletkach?

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ale chodzi o kolory konkretnie czy samo wykończenie perłowe?

      Usuń
  7. Ciekawe kolory, ja jednak wolę w swoim makijażu używać bezpiecznych, matowych brązów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo brązy matowe są bezpieczne, ale czasami i perełka się przydaje i fajnie wygląda :)

      Usuń
  8. sliczne kolory! moze makijaz jakis zmalujesz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam wczoraj makijaż tymi cieniami, właśnie dodaję nowego posta :) Zapraszam :)

      Usuń
  9. to powiedz jeszcze chociaż w jakiej części polski mieszkasz, żebym wiedziała czy uda mi się upolować te cuda u siebie

    OdpowiedzUsuń
  10. ja własnie jestem baardzo z nich zadowolona! i szukam właśnie następnych paletek :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Plus dla Meis, że ich cienie nie zawierają bardzo uczulających mnie parabenów, sama mam paletkę 3 cieni matowych brązowych i jestem z nich bardzo zadolowona.

    OdpowiedzUsuń

Witaj . Każdy Twój komentarz sprawi mi wiele radości. Z chęcią zajrzę na Twój blog jeżeli tylko zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) Pozdrawiam